Imieniny

trwa inicjalizacja, prosze czekac...dodatki na stroneGRY mario

piątek, 7 października 2016

Pocztówka z Karkonoszy

W dniach 26-30 września 10 uczestników Środowiskowego Domu Samopomocy w Wolbromiu brało udział w wyjeździe integracyjno-rehabilitacyjnym do Karpacza, organizowanym przez Ogólnopolskie Stowarzyszenie Pracowników i Sympatyków Środowiskowych Domów Samopomocy w ramach projektu "Rekreacja kontra izolacja".
Wraz z  podopiecznymi naszego ośrodka w wycieczce uczestniczyli podopieczni Środowiskowych Domów Samopomocy z Woli Zachariaszowskiej, Olkusza, Chełmka, Proszowic, Miechowa, Oświęcimia oraz Chrzanowa.
Zapraszamy do obejrzenia galerii z niezapomnianego wyjazdu.



Dzień I- zwiedzamy przepiękny zamek w Książu Wielkim















Dzień II- wędrujemy górskimi szlakami
























Pomimo długiej i wyczerpującej wędrówki dopisywała nam energia, dlatego wieczorem wraz z innymi podopiecznymi ŚDS-ów  bawiliśmy się na wspólnej dyskotece




Dzień III-  zwiedzamy Szklarską Porębę


W Karkonoskim Parku Narodowym podziwialiśmy piękne krajobrazy oraz wodopady






Natomiast w Szklarskiej Porębie odwiedziliśmy hutę szkła, w której mieliśmy okazję zobaczyć jak powstają m.in.szklane zwierzątka, kwiaty oraz wazony









A po wielu atrakcjach czekała na nas pyszna pizza i ciepła herbata





Dzień IV- Park Zdrojowy i Termy w Cieplicach oraz Świątynia Wang w Karpaczu

W przedostatni dzień wycieczki wybraliśmy się do Cieplic, gdzie część grupy relaksowała się w Termach, natomiast pozostali podopieczni naszego ośrodka korzystali z pięknej pogody i świeżego powietrza w Parku Zdrojowym

 

























Nasz ostatni dzień w Karpaczu zakończył się słodką i bardzo smakowitą  niespodzianką




Dzień V- Palmiarnia i powrót do domu

Ostatnim punktem na trasie naszej wycieczki była palmiarnia, w której spędziliśmy miło czas wśród egzotycznych drzew i kwiatów. Mogliśmy podziwiać m.in. palmy, kaktusy, drzewka cytrynowe, mandarynkowe, bonsai i wiele innych gatunków roślin, które moglibyśmy wymieniać bardzo długo.




Nadszedł czas powrotu. I choć do pokonania mieliśmy przed sobą blisko 400 km, to każdy wracał do domu z uśmiechem na twarzy i wieloma wspaniałymi wspomnieniami, które na długo pozostaną w naszej pamięci :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz